Budujemy nasz pierwszy i mam nadzieję ostatni dom, dla siebie nie dla wroga, nawet nie dla przyjaciela 🙂 A oni przed budową radzili kupić wiadro melisy. Byliśmy totalnymi laikami, dla których słowo „bednarka” początkowo pasowało bardziej do branży cukierniczej niż budowlanej 🙂 Zależało nam na wybraniu takiej ekipy, która będzie profesjonalna, rzetelna i uczciwa. Wybraliśmy kilka potencjalnych, ale postawiliśmy na firmę Optimus, i to był strzał w 10. Jak ocenił stwierdził mój kierownik budowy: Chłopaki wiedzą, co robią. Fachowo, dokładnie i terminowo. Dostałam odpowiedzi nawet na najbardziej laickie pytania, otrzymałam pomoc w organizacji materiałów budowlanych, koparki itp. Polecam z czystym sumieniem.